hej

oszczędzanie pieniędzy

hej, witaj!

mam na imię dominika

Witam C na moim blogu o praktycznym oszczędzaniu pieniędzy.

Bogaty słoik to nie jest blog ekspercki tylko prywatny dziennik zmagań, wyrzeczeń, pokonywania własnych słabości i opisywania sukcesów również.

Zapraszam Cię do obserwowania. Możesz zacząć od mojego rocznego finansowego wyzwania online “od wiosny do wiosny ” w jednej parze jeansów. Wyzwanie odbyło się wiosną 2018 do wiosny 2019 i zakończyło moim wielkim sukcesem.

Wyzwanie? Co to znaczy?

  • Opanowywałam siebie w kupowaniu i zaciskaniu przysłowiowego pasa od jeansów, żeby sprawdzić ile pieniędzy dam radę oszczędzić przez rok.

  • Przez rok nie kupowałam ani jednego ciucha ani buta.

  • Przejęłam kontrolę nad moim skromnym domowym budżetem, żeby wykręcić z niego na maxa co się da. 

Dokumentowanie challenge’u online dodatkowo mnie motywowało i skutecznie powstrzymywało w chwilach słabości przed kliknięciem zaakceptuj płatność PayPal…

Czy mi się udało?

Jestem raczej osobą o której można powiedzieć, że pieniądze mnie się nie trzymały, więc szanse nie były zbyt wysokie.

Ale istniała nadzieja i…sławetna dyscyplina, które dawała mi wiarę w powodzenie akcji.

Budżet domowy to był dla mnie nieodkryty i dziki finansowy teren, w który nigdy się nie zapuszczałam w obawie przed:

  • Poddaniem się zasadom i ograniczeniom

  • Marnowaniem czasu na nudne podliczanie paragonów i zestawień finansowych

  • Posądzeniem siebie samej lub, że moi bliscy posądza mnie o sknerstwo.

Mieszkam w Wielkiej Brytanii i przez rok udało mi się zaoszczędzić £5000. Ale oprócz gotówki, moim osobistym sukcesem było nauczenie się niezwykłych umiejętności, które cały czas szlifuję.

Przeszłam niezły trening charakteru, który przede wszystkim codziennie rzeźbił mój umysł. Nie obyło się bez rzucania długopisami po pokoju, obrażania się i chwilowych nastrojów buntowniczych, ale w finale stanęłam na podium ze złotym medalem. W wyzwaniu uczestniczyłam tylko ja, ale zawsze mogłam po drodze zrezygnować i się poddać prawda? Dałam radę i wygrałam sama ze sobą. Wspaniałe uczucie.

Ale jeszcze słodszy jest smak kontroli nad pieniędzmi i poczucie bezpieczeństwa finansowego. Nie jakiejś wielkiej wolności finansowej, tylko regularnego planowania budżetu i posiadanie oszczędności.

Może w przyszłości szarpnę się na temat inwestowania, ale póki co urządzam swoje wymarzone, własne mieszkanko i odbudowuję słoik bezpieczeństwa.  

Wielkie dzięki za wsparcie przez ten rok. 

Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną i będę mogła pomóc, kiedy Ty zdecydujesz się ogarnąć swoje finanse. 

dominika