bogaty słoik

bogaty słoikbogaty słoik to blog o moim finansowym wyzwaniu praktycznego oszczędzania. Od zera, krok po kroku jak chcę zacząć, wytrwać i w końcu ogarnąć swoje pieniądze.

To nie jest blog ekspercki, tylko dziennik moich osobistych zmagań, wyrzeczeń, opanowania i pokonywania własnych słabości.
Minimum teorii, maksimum praktyki.
Postanowienie (nie) noworoczne.

Kiedy na początku marca większość z nas odpuszcza; ja zaczynam. Szanuję postanowienia noworoczne, ale z doświadczenia wiem jak się kończą. Uważam, że każdy dzień jest najlepszym żeby zacząć coś wymarzonego. Uwielbiam pisać, ale jak zaczęłam tworzyć tego bloga to szczerze przyznam, że im więcej się uczyłam jak go zbudować tym więcej potrzebowałam się nauczyć. Dlatego zaczynam pisać blog teraz.

Nawet jeśli nie będzie wszystko idealne i profesjonalne – to będzie moje. Ambicja pewnie i tak zrobi wszystko, żeby się rozwijać i przekazać tobie moje wyzwanie w jak najlepszej formie.

Jeżeli nie teraz to kiedy?

Od wiosny 2018 do wiosny 2019 podejmuję finansowe wyzwanie przekraczając moje granice komfortu i „wolności”. Mam głęboką motywacje do oszczędzania pieniędzy, żeby w przyszłym roku umeblować nasze wymarzone mieszkanko na wyspie. Sama jestem ciekawa efektów. Może się okaże, że wystarczy mi na ten rok jedna stara para jeansów, ulubiona bluza i adidasy? A może nie wytrzymam i dyscyplina uleci jak balonik na wietrze w pierwszy dzień lata. Jestem siebie bardzo ciekawa.

No właśnie! Ale co to za wolność, kiedy na wszystko czego potrzebuję mnie stać, ale jestem finansową łamagą?

Ciekawa jestem ile jestem w stanie oszczędzić pieniędzy mądrze kierując nimi i samą sobą. Bez ciśnienia, że muszę oszczędzać. Nie muszę, ale chce sprawdzić JAK mi się to uda, wykorzystując moją pasję do psychologii w codziennym życiu. Może to się wydać dla niektórych osób mało istotne lub ciekawe ale psychika stanowi główną barierę do opanowania emocji i osiągania wymarzonych celów. Kontrolowanie pieniędzy nigdy do mnie nie pasowało. Do mojego spontanicznego, wolnego i niczym nieograniczonego stylu życia. Ale dojrzałam i jestem gotowa to zmienić.

Chcę sprawdzić siebie w bardzo ciężko przyswajalnym dla mnie środowisku, jakim jest zarządzanie finansami a konkretniej; osobistym budżecie domowym.

Pierwsze próby ogarnięcia tego tematu w praktyce zaczęłam co najmniej 10 lat temu, ale zabrakło czegoś, co by mi wtedy pomogło zapanować nie tylko nad praktyką ale również techniką mentalną oszczędzania. Okazało się, że psychologia stanowiła największą przeszkodę i barierę w moim umyśle.

Do czasu kiedy w zeszłym roku odkryłam pewną staroświecką, bardzo niedocenianą w tych czasach, ale genialną w swojej prostocie umiejętność, która rewolucjonizuje mój sposób życia. Opanowanie

Chcę ją teraz zapakować do mojego portfela i sprawdzić skuteczność bogatego słoika.

Jest to też dla mnie forma kontrolowania siebie, publicznej deklaracji i śledzenia swoich kroków nie tylko z notatkami w zeszycie, ale publikowanie ich online. Pisanie bloga jest fajną motywacją i mam nadzieję dobrą zabawą. Nie zamierzam żyć teraz jak pustelnik przez rok odmawiając sobie drastycznie z płaczem kawałka sera, ale chcę nauczyć się mądrze i świadomie gospodarować moimi pieniędzmi. Z umiarem a nie nadmiarem, rozumiejąc różnicę pomiędzy prawdziwą potrzebą a zwykłą zachcianką.

Cieszę się bardzo, że jesteś ze mną, bo twoja obecność dodaje mi otuchy.

Houston, gotowa do startu

dominika