Domowe sposoby oszczędzania pieniędzy

Domowe sposoby oszczędzania pieniędzy Myślałam, że nie mam już z czego oszczędzić, żeby odłożyć coś sensownego na egzotyczne wakacje…No dobra, na jakiekolwiek wakacje? A jednak! Kolejny miesiąc udaje się odłożyć £500!  Każdy domek i każda rodzinka ma swoje wyjątkowe domowe sposoby na oszczędzanie pieniędzy. Część z nich wnosimy z tradycji przekazywanej od naszych dziadków i

Podsumowanie drugiego miesiąca o niesmaku cytryny

Podsumowanie drugiego miesiąca o niesmaku cytryny Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen. Miło jest mi poinformować, że drugi majowy miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam z sukcesem. Minimalny limit £420 został osiągnięty. Zdecydowałam wycisnąć jeszcze 80, żeby było do równej, pełniutkiej kwoty. Jakoś tak lepiej mi wygląda, a poza tym kwiecień dał radę £500 to maj

Dlaczego kupuję?

Dlaczego kupuję? Oprócz oczywistych potrzeb… Kupuję, żeby uczcić sukces, rozładować stres, wypełnić czas, poradzić sobie z emocjonalnym bólem, poprawić humor, nagrodzić siebie, ukoić porażkę, wypełnić samotną pustkę, sprawdzić się wyszukując kolejną jedyną okazję, bo ulegam przyjaciółce, bo chcę. Dlaczego kupuję? Emocjonalne kupowanie Niestety z badań wynika, że my kobiety częściej dajemy się ponieść emocjonalnym zakupom.

kupić wspomnienie

Czy jest możliwe, żeby kupić wspomnienie? Aleksandra miała na sobie najpiękniejsze buty jakie widziałam w życiu. Szykowałyśmy się do wyjścia na kolację w cudownej włoskiej miejscowości Pescara nad Adratykiem. Był upalny, letni wieczór a ja nigdy nie padłam na widok żadnych butów. Nawet moich ślubnych. Ale te były absolutnie olśniewające. Letnie, grafitowe na niskiej szpilce,

Bankructwo mentalne

Bankructwo mentalne Ciężko przyznać się do porażki, jednorazowego błędu albo fatalnej i nieprzemyślanej decyzji. Nie mam na myśli jakiegoś dużego niepowodzenia ani pasma przegranych. Chodzi o złamanie pewnego systemu wartości, przekonań, idei, wiary w grę fair play a czasami zwykłą logikę współistnienia. Bankructwo to naprawdę gruby temat. Na pewno mniej popularny, żeby nie powiedzieć żenujący

Sofa story

Historia zaczyna się… Historia zaczyna się u mojej przyjaciółki Joanny, kiedy herbatkowego, zimowego wieczora zapytałam ją jak radzi sobie z pieniędzmi bo ona je zawsze ma a ja ich ciągle nie ogarniam. Fantastyczna, energiczna, radosna, doskonale zorganizowana, odważna, mądra i piękna kobieta. Pracowałyśmy kiedyś razem w Gdyni, ale ona wyjechała na wyspę spełniać swoje marzenia a