One Little Word

One little word 

„Safe” 

Myśląc wiosną o słowie na ten rok nie mogłam się nadziwić jak bardzo wszystko mi sprzyja. 

One little word „Safe” 

Wspominałam tobie w poprzednim wpisie, że przeprowadzając się 8 razy w ciągu 10 lat moim marzeniem było budzić się i zasypiać na moim kawałku przytulnego kąta. Bez stresu, że właściciel z jakiegokolwiek powodu wyśle do mnie maila „dziękując za miłą współpracę”.

Moje uczucie bezpieczeństwa nie jest tylko zainwestowane/ odnalezione/ kupione/ na ulicy Button Drive. Ono było odnalezione w moich głębokich duchowych wartościach, ale nie wdając się teraz w psycho- filozoficzne rozważania marzyłam o tym, żeby po prostu wracać do siebie.

I teraz po dwóch miesiącach, wchodząc codziennie po schodach czuję, że jestem u siebie. Nie obchodzą mnie teksty, że mieszkanie jest tak naprawdę banku dopóki go nie spłacę. W takich warunkach ekonomicznych w jakich żyję i na takich na jakie mnie stać – mieszkanie jest moją własnością wspomaganą finansowo przez bank. 

One little word „Safe” 

Niesamowite co odkryłam, jest to, że nawet wyzerowanie konta nie wytrąciło mnie z równowagi. 

Myślałam, że duża kwota rosnąca na koncie daje mi poczucie bezpieczeństwa, ale to nie pieniądze dały mi to uczucie tylko nabyta wiedza i wyuczone umiejętności radzenia sobie z pieniędzmi. 

Teraz mam pewność, że nawet od zera mogę odbudować poduszkę, ponieważ

  • po pierwsze wiem jak to zrobić. Znam narzędzia i zasady
  • po drugie poznałam siebie. Wiem, że potrafię się opanować, jestem zdyscyplinowana i umiem kontrolować swój budżet. 

Doświadczenie wyzwania roku mojego oszczędzania nauczyło mnie więcej niż 10 ostatnich lat „radzenia” sobie z finansami. 

One little word „Safe”

Dla mnie to słowo zawierające w sobie gigantyczny ładunek zaufania do siebie, o którym pisałam Tobie wcześniej. 

Jest też w nim pokora do pojawiających się zmian w życiu, niespodziewanych sytuacji, zrozumienia i zaakceptowania wydarzeń kompletnie niezależnych ode mnie. 

Po co o tym piszę? Dlaczego to jest takie ważne?

Chciałabym zapamiętać i dokumentować tą moją drogę. Chciałabym, żeby każdy chociaż spróbował tak jak ja i odczuł, jaki to daje spokój wewnętrzny. Osobisty rozwój finansowy jest tak samo ważny jak rozwój zawodowy. Może nawet ważniejszy, bo  co z tego jak jesteś profesjonalistą w swoim fachu i zarabiasz extra kasę, jak na końcu pieniądze przelatują przez palce jak nasiona dmuchawca.

Forum FB

Czytałam dzisiaj na forum osób żyjących i pracujących w Wielkiej Brytanii, że część osób zarabia i  spłaca długi, część zarabia i dobrze się bawi, część ciężko pracuje, ale wciąż nic z tego nie ma (jak sama przyznaje). A nawet by chciała.

Tylko, że ta ulotna myśl przelatuje przez głowę tak szybko jak nasionko dmuchawca unosząc się swobodnie na wietrze, oddalając, oddalając aż do myśli „może kiedyś”…

Ja byłam w każdej z tych grup.

Pięć lat

Przez pierwszy rok spłacałam. 

Przez drugi rok zbierałam, kupiłam pierwsze używane auto i odkładałam na wynajęcie wspólnego domu (ale oszczędzałam niewiele bo działałam bez żadnego planu)  

Trzeci rok wydawałam ile mogłam i …co do funta, ledwo zamykając miesiąc (przy niskich kosztach). Nie wiem jak to robiłam…

Czwarty i po części piąty rok to był rok mojego wyzwania oszczędzania, uczenia się i trzymania żołnierskiej dyscypliny połączonej ze świadomością ważności tego co robię ze swoimi pieniędzmi. 

Piąty rok to też rok doskonalenia zarządzania budżetem domowym oraz mądrego wydawania oszczędności na wyposażenie mojego mieszkania. 

Czy potrzeba ci potrzeby bezpieczeństwa?

Myślę, pomimo, że wszyscy mamy swoje własne historie osobiste, to potrzeba bezpieczeństwa jest jedną z najsilniejszych ludzkich potrzeb. A tą potrzebę; każdy w indywidualny sposób, jest w stanie zaspokoić. Przynajmniej każdy powinien spróbować.

Hierarchię potrzeb człowieka już w 1943r opisał Abraham Maslow twierdząc, że potrzeba bezpieczeństwa następuje zaraz po zaspokojeniu podstawowych potrzeb człowieka jak oddychanie, jedzenie, picie, potrzeby seksualne, sen. Bezpieczeństwo jest opisane jako potrzeba opieki i oparcia, wygody, spokoju i wolności od strachu. Bezpieczeństwo ekonomiczne jest w tym zawarte. 

Według Maslowa najbardziej podstawowe potrzeby muszą zostać zaspokojone w pierwszej kolejności, aby mogło wystąpić potrzeba zaspokojenia kolejnych. 

Zauważ jak ogromnie silna jest ta potrzeba. 

Przed i po 

Piszę o tym dlatego, że wiem jak się czułam „przed” i wiem jak się czuję „po”

Poczucie bezpieczeństwa jakie stworzyłam sobie poprzez naukę zarządzania swoimi pieniędzmi jest absolutnie wyzwalające i totalnie bezcenne. 

Trąbiłabym o tym w internecie, wywiesiłabym banery na każdej głównej ulicy, uczyłabym młodzież, studentów i dorosłych, żeby każdy kto tego potrzebuje i niestety często myśli, że tego nie potrzebuje – spróbował SAVE i poczuł się SAFE.

To nie jest wiedza kosmiczna. Nie wymaga nadludzkich umiejętności. Tylko decyzji i dyscypliny.

Ale z jakiegoś powodu tak trudno jest to uchwycić. Podobnie jak dmuchawca na wietrze. 

dominika