Opanowanie – mój klucz do sukcesu

Opanowanie

Więcej wart jest cierpliwy niż bohater, a ten, kto opanowuje siebie samego więcej znaczy niż zdobywaca miasta. Człowiek nieopanowany jest jak miasto z rozwalonym murem”               król Salomon

Dlaczego tak trudno nam o opanowanie siebie? Swoich uczuć, emocji, pragnień i myśli?

Co sprawia, że jedni ludzi osiągają swoje cele i spełniają marzenia, inni zaczynają, ale się poddają po jakimś czasie tracąc motywację i początkowy entuzjazm, a jeszcze inni nawet nie starają się spróbować sparaliżowani strachem przed porażką albo brakiem wiedzy od czego mieliby zacząć?

Staramy się kontrolować całą rzeczywistość wokół nas, a tak trudno nam zapanować nad sobą i nad przestrzenią, którą wypełniają nasze myśli.

Samo marzenie, określenie celu, przygotowanie szczegółowego planu działania i zapał rakietowy nie wystarczą, jeśli w momencie próby i chwilowego kryzysu się poddamy. Nawet najlepiej skonstruowany plan się zawali, jeżeli poddamy się swoim chwilowym emocjom, uczuciom chwilowego zaspokojenia przyjemności i beztroskiej radości. Bo w końcu żyje się raz! a co tam!

Jestem pewna, że każdy z nas, kto próbował kiedykolwiek oszczędzać, aby spełnić jakieś swoje marzenie, wie o czym piszę. Traci się motywację i szacunek do siebie po kolejnej przegranej batalii i cały plan bierze w łeb.

Jak to jest możliwe, że mając świadomość tak niepewnych czasów, pracy czy zdrowia, nie mobilizujemy choćby najmniejszej części naszych dochodów, aby zapewnić sobie luz psychiczny w postaci pełnego słoika oszczędności na czarną godzinę? A potem, jak to w życiu zwykle bywa, jakiaś awaria wywala nasz budżet w kosmos a wtedy i tak trzeba na szybko skołować jaką kasę, żeby gasić finansowy pożar.

Można też liczyć na farta, że zupełnie nic się nie wydarzy ,ale czy komukolwiek się to kiedyś udało? 

To jest znany mechanizm zachowania i ja robiłam dokładnie to samo.

 

Muszę tu wspomnieć Michała Szafrańskiego i jego blog http://jakoszczedzacpieniadze.pl/ oraz książkę „Finansowy Ninja”, która przyczyniła się do zbudowania przeze mnie postawy ninja, która mnie naprawdę szczerze bawi.

 To się może wydawać dla kogoś śmieszne i nie istotne, ale dla mnie, taki niepozorny w istocie drobiazg sprawił, że nabrałam do osczędzania dystansu i zniknęła spora powaga sytuacji.

Powiedziałam na początku roku mojej rodzinie, że zamierzam na poważnie ogarnąć się finansowo. Wszyscy wiedzieli, że czytam książkę “Finansowy Ninja” i zaczęła się pojawiać w rodzinnych rozmowach dyskusja na ten temat, więc zaczęłam się wygłupiać i powoli odmawiać moim bliskim „po japońsku” bardzo grzecznie i z uśmiechem dodatkowych zakupów, wyjścia na kawę lub lunch. 

– przykro mi bardzo, ale ninja nie zaplanowała tego w budżecie

– och, przepraszam, ale to nie w stylu ninja

– ninja nie podejmuje pochopnych, emocjonalnych decyzji

– żadna promocja nie przechytrzy ninja

– nie nie nie, ninja nie da się nabrać na taki numer

– każda ninja potrafi się opanować.  熟 達

Jestem w szoku, jak ta zabawa fajnie na mnie działa.

Po raz kolejny wyciągam moją tajną broń i wykorzystuję opanowanie, aby tym razem, po japońsku odnieść sukces w sferze moich finansów.

System w którym żyjemy, tempo życia i pułapki posiadania, kompletnie zniekształcają znaczenie tak ogromnie wartościowego minimalizmu i umiarkowania. Często tracimy balans pomiędzy tym, czego potrzebujemy a tym, czego pragniemy. Wmawia się nam, że możemy mieć wszystko i wszystko nam się należy.

Ile; znaczy dla mnie wystarczająco? Czy rzeczywiście tego wszystkiego potrzebuję? Czy jestem w stanie bez tego przeżyć? Czy to  zakupy sprawiają, że czuję się szczęśliwa i spełniona?

Nie lubimy sobie niczego odmawiać i kupujemy krótkie momenty radości, aby zapewnić sobie chwilowe przyjemności. Ja zdecydowałam zacząć realizować swoje cele, a nie cele sklepów.

Zdecydowałam opanować teraźniejszą, chwilową przyjemność, aby cieszyć się korzyściami w przyszłości.

W moim oszczędzaniu nie chodzi o gromadzenie, tylko mądre opiekowanie się tym co zarabiam, abym zdrowa i sprawna mogła przez długie lata cieszyć się życiem, oraz spełniać swoje pasje i marzenia.

dominika