Podsumowanie czwartego miesiąca lipca nad jeziorem.

Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen! Pragnę was poinformować, że czwarty miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam ze słabszym sukcesem. Minimalny limit £420 nie został osiągnięty i tym samym nie dałam rady odłożyć dodatkowych £80 żeby oszczędzić £500 :/  Tak czy inaczej jestem zadowolona ponieważ w lipcu udało mi się odłożyć £300! Sytuacja była spodziewna od

Podsumowanie trzeciego miesiąca z Pablo Picasso

Podsumowanie trzeciego miesiąca czerwca z Pablo Picasso Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen. Miło jest mi poinformować, że trzeci czerwcowy miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam z sukcesem! Minimalny limit £420 został osiągnięty i kolejny raz dałam radę podrzucić dodatkowe £80. Razem £500!!! Finalnie na koncie oszczędnościowym pojawiła się kwota £1500! Czerwiec to był cudowny miesiąc

Życie na wyspie

Codziennie wdzięczna za życie na wyspie Siedzieliśmy z Bartkiem ostatnio w ogródku angielskiego pubu w Plymouth gdzie Dawid pracował przez ostatnie dziesięć miesięcy studiów i czekaliśmy aż skończy ostatnią zmianę. Żegnał się ze swoimi pracodawcami, klientami i znajomymi z pracy kończąc tym samym pierwszy zdany z wiekim sukcesem rok na uczelni i rok pracy w

Czy pieniądze się mnie trzymają?

Co to znaczy, że pieniądze się jednych osób trzymają a innych nie? Pieniadze. Jedni mają kasę a inni wciąż są bez forsy. Ale dlaczego tak jest ? Faktycznie jakbym się tak rozejrzała w rodzinie lub wśród znajomych czy przyjaciół to można stwierdzić, że jest to fakt ponad wszelką wątpliwość. Czy to jest tylko kwestia wychowania,

Domowe sposoby oszczędzania pieniędzy

Domowe sposoby oszczędzania pieniędzy Myślałam, że nie mam już z czego oszczędzić, żeby odłożyć coś sensownego na egzotyczne wakacje…No dobra, na jakiekolwiek wakacje? A jednak! Kolejny miesiąc udaje się odłożyć £500!  Każdy domek i każda rodzinka ma swoje wyjątkowe domowe sposoby na oszczędzanie pieniędzy. Część z nich wnosimy z tradycji przekazywanej od naszych dziadków i

Podsumowanie drugiego miesiąca o niesmaku cytryny

Podsumowanie drugiego miesiąca o niesmaku cytryny Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen. Miło jest mi poinformować, że drugi majowy miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam z sukcesem. Minimalny limit £420 został osiągnięty. Zdecydowałam wycisnąć jeszcze 80, żeby było do równej, pełniutkiej kwoty. Jakoś tak lepiej mi wygląda, a poza tym kwiecień dał radę £500 to maj

Dlaczego kupuję?

Dlaczego kupuję? Oprócz oczywistych potrzeb… Kupuję, żeby uczcić sukces, rozładować stres, wypełnić czas, poradzić sobie z emocjonalnym bólem, poprawić humor, nagrodzić siebie, ukoić porażkę, wypełnić samotną pustkę, sprawdzić się wyszukując kolejną jedyną okazję, bo ulegam przyjaciółce, bo chcę. Dlaczego kupuję? Emocjonalne kupowanie Niestety z badań wynika, że my kobiety częściej dajemy się ponieść emocjonalnym zakupom.

Krytyczne dyskusje

Pamiętasz jak za nastolatka czasem się odpowiadało pod nosem wpienione „no dooobraaaaaa!”, jak któryś z rodziców znowu zwracał uwagę, że coś nie jest zrobione?  Jestem już dorosła, ale w taki sam sposób powiedziałam to dzisiaj na głos odpowiadając swoim myślom na próby samodzielnego zmotywowania się do działania. Może dla usprawiedliwienia dodam, że jest wczesny poniedziałkowy

Podsumowanie pierwszego miesiąca o zapachu bazyliowego pesto

Podsumowanie pierwszego miesiąca Drodzy przyjaciele- podsumowanie pierwszego miesiąca! Ladies and gentlemen. Ogłaszam wszem i wobec, iż pierwszy kwietniowy miesiąc wyzwania został zakończony sukcesem! Minimalny limit £420 został osiągnięty a nawet troszeczkę podciągnięty ze względu na przychylne wiatry i łagodne okoliczności przyrody. Ale o środowisku troszkę później.   Finalnie na koncie oszczędnościowym pojawiło się okrągłe £500! Ani

Przyjemność vs wyrzeczenia 

Przyjemność vs wyrzeczenia Walka sezonu. Strony przygotowywały się do starcia. Kto wygra? Lubię sprawiać sobie przyjemność dobrym jedzeniem. Już sama myśl o tym, że mam coś dobrego na kolację albo na pyszny deser sprawia mi radość tak, jakbym czekała na jakieś wyjątkowe wydarzenie sezonu. Jak byłam mała robiłyśmy sobie z moją mamą wspaniałe uczty. Albo