Wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy

Wywiady, autografy, wizyty w zakładach pracy. Ok, w takim razie zacznijmy od „wywiady”… Ladies and gentleman, moi kochani przyjaciele i czytelnicy bloga.  Dostałam niedawno propozycję opowiedzenia o moim rocznym wyzwaniu oszczędzania i oto przedstawiam efekt. Bardzo jestem ciekawa Waszej opinii. Fajnie wyszło? Na końcu wywiadu link do gospodarza, który wysłał zaproszenie. Myślę, że będziecie zaskoczeni.

Podsumowanie dziesiątego miesiąca szalonego stycznia

Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen. Miło jest mi poinformować, że styczeń, dziesiąty miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam z sukcesem! Minimalny limit £420 został osiągnięty z tradycyjnym dodatkiem £80 do równego rachunku £500 miesięcznie!  Moje dochody w styczniu to £1790. Złożyła się na to dobra ilość godzin, praca w sylwestra plus roczny bonus. Nieoczekiwanie dostałam

Podsumowanie czwartego miesiąca lipca nad jeziorem.

Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen! Pragnę was poinformować, że czwarty miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam ze słabszym sukcesem. Minimalny limit £420 nie został osiągnięty i tym samym nie dałam rady odłożyć dodatkowych £80 żeby oszczędzić £500 :/  Tak czy inaczej jestem zadowolona ponieważ w lipcu udało mi się odłożyć £300! Sytuacja była spodziewna od

Podsumowanie trzeciego miesiąca z Pablo Picasso

Podsumowanie trzeciego miesiąca czerwca z Pablo Picasso Podsumowanie. Drodzy przyjaciele! Ladies and gentlemen. Miło jest mi poinformować, że trzeci czerwcowy miesiąc mojego wyzwania oszczędzania zakończyłam z sukcesem! Minimalny limit £420 został osiągnięty i kolejny raz dałam radę podrzucić dodatkowe £80. Razem £500!!! Finalnie na koncie oszczędnościowym pojawiła się kwota £1500! Czerwiec to był cudowny miesiąc

Rok bez kupowania – czyli jak mam przetrwać w jednej parze jeans?

Po głębokiej analizie obecnej sytuacji diagnoza nie pozostawia złudzeń. Przewlekle chora. Potrzebny rok bez kupowania  – „Siostro, skalpel…Mimo poważnego zabiegu pacjentka musi zostać przytomna! Jeszcze się szamocze na stole i wierzga nogami próbując powstrzymać niezbędne pierwsze cięcie, ale wie również, że potem musi wytrzymać kolejne i kolejne. Aż do uzdrowienia umysłu i… portfela”. Czy rok